Termowizja i niewiadomy ból

termowizja

Medycyna wciąż mnie zaskakuje. Przez kilka miesięcy każdego dnia cierpiałam na okropny ból głowy. Oczywiście na początek poszłam do zwykłego lekarza rodzinnego. Myślałam, że to jakieś zwykłe napady migreny.

Została zrobiona termowizja

termowizjaJednak mimo że dostałam silne leki przeciwmigrenowe ból nie ustał. Zaczęłam się martwić, że to coś gorszego. Może jaki guz mózgu czy coś. Poszłam zatem do neurochirurga, ale ten skierował mnie tylko na prześwietlenie na, na którym nie dostrzegł żadnych zmian nowotworowych. Chodziłam od lekarza do lekarza, a żaden nie był w stanie stwierdzić od czego te nagłe, silne bóle głowy, aż jeden w końcu wysłał mnie na zbadanie zatok mimo że nie miałam żadnych objawów z tym związanych. Jednak lekarz zalecił by została zrobiona termowizja zamiast zwykłego foberoskopu, który stosuje się do określenia czy nie wystąpiło jakieś zapalenie zatok. Z początku byłam zdziwiona, że kamery termowizyjne stosuje się w medycynie, ale gdy dłużej się nad tym zastanowiłam to miało sens, bowiem stan zapalny powoduje podniesienie temperatury, a więc jeżeli mam jakiś stan zapalny w okolicach głowy kamera termowizyjna wszystko wykaże. No i rzeczywiście pirometr wykazała, albowiem wyrastała mi górna ósemka z tym, że wrastała w kość powodując potworny ból głowy i stan zapalny w tych okolicach. Pirometr z podłączony do komputera dał wyraźny obraz czerwonego zabarwienia w okolicach górnej ósemki, a tomografia wszystko potwierdziła.

Szkoda, że neurochirurg szybciej nie zauważył wrastającej ósemki, może pozbyłabym się bólu szybciej. W szpitalu usunięto mi ją operacyjnie, gdy po wielu dniach męczarni rana się zagoiła, w końcu ustał uciążliwy ból głowy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.