Prowadzenie sklepu żeglarskiego

Od zawsze marzyłam by prowadzić swój własny sklep. Dobrze jest mieć własne źródło utrzymania. Od dziecka bardzo interesowałam się żeglarstwem. Z reszta tata mnie w to wciągnął. On zawsze był zapalonym żeglarzem. Teraz może już trochę mniej, ale co jakiś czas jedzie na żagle. Trzeba przyzna, że to jego prawdziwa pasja, którą mnie zaraził.

Nowoczesne sklepy z akcesoriami żeglarskimi

sklep żeglarskiKupiłam niedawno nieruchomość nad wodą. W naszym mieście jest wspaniałe i ogromne jezioro. Tuż przy jego brzegu stoją zacumowane żaglówki i niedaleko stoi moja nieruchomość. Zawsze liczyłam, że kiedyś będzie moja. Już od bardzo dawna stoi ona na sprzedaż. Jak do tej pory nikt się nią nie interesował. Można tam urządzić na dole sklep, a na górze można mieszkać. I tak też zrobiłam. Sklep żeglarski to moje marzenie i w końcu udało mi się je spełnić. Wiele osób wyraziło swoje zadowolenie, że został otworzony sklep żeglarski i to w pobliżu ich żaglówek. Nie będą teraz musieli nigdzie daleko jechać po części itp. Oprócz takich zwykłych rzeczy do żeglugi mam też w asortymencie pamiątki dla turystów. W sklepie wydzieliłam też miejsce, gdzie można sobie usiąść, napić się kawy i zjeść domowe ciasto. To dobry pomysł, ja tak uważam. Codziennie mam coraz więcej klientów. Część z nich przychodzi by cos kupić, a inni przychodzą właśnie na kawę i ciasto. Lubią sobie pogadać na różne tematy. To dobrze, że jednak interes mi się powoli rozkręca. W końcu w pobliżu nie mam konkurencji.

Kupiłam nieruchomość nad jeziorem i postanowiłam część wykorzystać na otworzenie sklepu, a na górze urządziłam sobie mieszkanie. Z otwarciem sezonu żeglarskiego otworzyłam sklep i od razu miałam klientów. Dobrze, że znaleźli się chętni klienci co chcą coś kupować. Myślę, że z czasem sklep się rozwinie.