Praca w hotelu i czyszczenie dywanów oraz tapicerek

czyszczenie dywanów

Od dawna zastanawiałem się nad zmianą pracy. Obecnie nasza sytuacja życiowa wyglądała dość słabo – ja stałem na recepcji w hotelu, a moja narzeczona pracowała w tym samym miejscu na służbie pięter.

Czyszczenie dywanów nie takie złe

czyszczenie dywanówGeneralnie nie był to szczyt naszych ambicji – oboje chcielibyśmy dojść jeszcze w życiu do czegoś więcej. Mnie męczył już nadmiar obowiązków związany z tym zawodem – w końcu stanie na recepcji w ogromnym hotelu jest naprawdę wymagające intelektualnie. Każdego przychodzącego maila trzeba trzy razy wydrukować, powkładać do odpowiednich teczek każdą kopię, zawiadomić każdy dział hotelu i dobrze obsłużyć przychodzącego gościa. Praca w służbie pięter była z kolei znacznie bardziej wymagająca fizycznie. Wszystkie te obowiązki nie należały do lekkich. O ile czyszczenie dywanów Warszawa nie było takie złe, o tyle wszystko inne było już prawdziwie męczące. Do jej obowiązków należało między innymi czyszczenie tapicerki. Dobrze, że pranie dywanów robił ktoś inny. Gdyby jeszcze tym miała się zajmować, to chyba by zwariowała. Z jednej strony to też wydaje się na bardzo prostą pracę, ale w rzeczywistości takie nie jest. Kobiety z pralni wyglądają na najbardziej zmarnowane i zmęczone. W ich pomieszczeniu cały czas śmierdzi chlorem i muszą obsługiwać około dziesięciu pralek naraz. Pranie wykładzin nie jest jeszcze takie złe, tak samo zresztą pranie tapicerki. Najgorsze były ponoć rzeczy które oddawali gości do pranie. Każda skaza czy wystający sznurek był opisany, i jeśli stało się z tym ubraniem w praniu cokolwiek złego, obciążani byli pracownicy. Z jednej strony wydawać by się mogło, że oddawanie po dziesięć złotych za urwany guzik to nie koniec świata, ale w gruncie rzeczy jest to ponad dziesięć procent dziennego wynagrodzenia.

 

Oczywiście na recepcji jest pod tym względem znacznie bardziej niebezpiecznie – w końcu przyjmowane są tam płatności i do dziesięciu tysięcy złotych w gotówce. Jakikolwiek, drobny nawet błąd może kosztować pracownika nie dzienną czy miesięczną wypłatę, ale nawet roczną i więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.