Ołtarz marmurowy i przebudowa kościoła

ołtarz marmurowy

Kościół do którego uczęszczam jest bardzo stary, jednak nie jest zabytkowy. Został zbudowany bardzo dawno temu, już był remontowy, szczególnie po wojnie, kiedy to został najbardziej zniszczony. Ostatnio słyszeliśmy, że ma on zostać przebudowany.

Ołtarz marmurowy to była pozytywna zmiana

ołtarz marmurowyNie wiedzieliśmy an czym to miałoby polegać, ale każdy był z tego zadowolony. W kościele było straszliwie zimno i w zimie wszyscy trzęśli się mimo grubych kurtek. Najbardziej zniszczony był jednak ołtarz z kamienia. Została tylko jego postawa, a reszta była wykonana prowizorycznie. Przez lata nikt się tym zajmował, bo nie było na to funduszy. Najpierw pojawiła się chrzcielnica marmurowa, bo stara nie nadawała się już do użytku. Później wymieniono dziurawą podłogę na nową i załatano dziury w dachu. Teraz ponoć miały być odmalowywane ściany i wymieniane okna z drewnianych na plastikowe. Wszyscy się bardzo z tego cieszyli, bo wtedy nasz kościół będzie wyglądał znowu normalnie. Myśleliśmy o tym, jak będzie wyglądać nasza ambona z kamienia i o tym, ze nie będziemy musieli siedzieć w kościele w puchowych płaszczach. Jednak rzeczywistość przerosła nasze oczekiwania. Wszystko wyglądało bardzo pięknie. Remont przeszedł też o wiele szybciej niż myśleliśmy, więc nie musieliśmy długo chodzić do innego kościoła. Kiedy tam weszliśmy po raz pierwszy to zachwyciła nas ambona granitowa. Była pięknie wykonana i z daleka było ją widać. Do tego doszedł jeszcze ołtarz marmurowy. To była kolosalna zmiana w porównaniu z tym, co było do tej pory.

Nie mogliśmy się nadziwić efektom przebudowy. Poza tym w kościele było teraz przyjemnie chłodno, a nie zimno jak na Syberii. Wszyscy byli zachwyceni, a i widać było, ze ksiądz jest bardzo dumny ze swojego remontu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.