Gdzie w Krakowie kupię szklaną balustradę?

 

Mój nowy krakowski dom to spełnienie moich marzeń. Buduję go od wielu lat, ale obiecałam sobie, że w każdym calu będzie taki, jaki chcę i jakim go sobie wymarzyłam. Bez kompromisów. Nie skończę go szybciej tylko dlatego, że coś jest tańsze od mojego założenia albo chcę mieć coś co jest trudno dostępne. Marzenie ma być idealne.

Jakie zalety ma szklana balustrada?

balustrady szklane krakówGdy więc w moim domu zaplanowałam sobie szklane schody i balustrady, moja mama odradzała mi ten pomysł. Nawet wiem dlaczego. Dla niej to nowość, a ludzie w jej wieku nowości się boją. Dla niej schody muszą być drewniane, w domu minimum dwójka dzieci, pracuje tylko ojciec rodziny. Trudno mi przełamać jej schematy, tłumacząc jak piękne są szklane balustrady. Od zawsze chciałam takie mieć, bo nadają wnętrzu nowoczesności i takiego eleganckiego chłodu. Lubię nowoczesne wnętrza, szczególnie salony, sale konferencyjne w biurowcach. Wyglądają na swoją cenę i trochę narzucają szacunek i powagę. Bardzo to lubię. Pamiętam, że gdy zobaczyłam kilka pierwszych szklanych balustrad od razu wzięłam temat na tapet. Szukałam balustrady szklane kraków i o dziwo, choć było to jakiś czas temu, już wtedy je znalazłam, choć konkurencja była o wiele mniejsza. Przepiękne wnętrza urzekły mnie swoją klasą. Oczywiście, jest to rzecz gustu. Tak jak ze światłem, ja lubię zimne – białe. Najlepiej mi się przy nim czyta. Przy żółtym jest mi mdło. Nie lubię drewnianych skrzypiących schodów, a marmurowe są dla mnie zbyt ciężkie. Metalowa balustrada kojarzy mi się z płotem. Szklana balustrada jest moim ideałem.

Moja mama zrozumiała to dopiero, gdy zobaczyła gotowy efekt. Na szczęście nie pozwoliłam jej na wpłynięcie na moją decyzję. Wiedziałam, że nie rozumiała, bo nie znała. Gdy poznała, zobaczyła, zmiękła i widziałam w jej oczach zadowolenie. Musiałam jednak najpierw zaufać sobie i swojemu gustowi, a to rzecz najważniejsza.